Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Budynek przyszłości – energooszczędny, pasywny i plusenergetyczny

13-11-2014 Autor: Szymon Grzeszkowiak
Jednorodzinny dom...
autor : Fot. archiwum Domy...
Przykład...

 

Na pierwszy rzut oka budynek pasywny lub niskoenergetyczny nie różni się niczym od tradycyjnego. To, co je rozróżnia, znajduje się wewnątrz – w strukturach i zasadach projektowania. Współczesne technologie i wiedza pozwalają stosownie do wymagań inwestora dobrać odpowiedni wariant, dzięki czemu w cyklu życia budynku eksploatacja może być znacznie tańsza.

 

Podstawowym kryterium przy klasyfikacji budynków jest zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania i wentylacji, a jego wartość wyrażona jest w kilowatogodzinach na metr kwadratowy na rok (kWh/m2/rok). Na podstawie tego współczynnika klasyfikujemy budynki na:

  • tradycyjne – których współczynnik zapotrzebowania na energię wynosi więcej niż 40 kWh/m2/rok,
  • niskoenergetyczne (energooszczędne) – których zapotrzebowanie na energię jest mniejsze lub równe 40 kWh/m2/rok, ale większe niż 15 kWh/m2/rok,
  • pasywne – których zapotrzebowanie na energię jest mniejsze lub równe 15 kWh/m2/rok.

Dla porządku trzeba wspomnieć o takich pojęciach jak budynek zeroenergetyczny (budynek o niemal zerowym zużyciu energii) oraz budynek plusenergetyczny. Pojęcie budynku o niemal zerowym zużyciu energii formułowano w dyrektywie unijnej z 2010 r. Określa ono, że budynek taki ma „bardzo wysoką charakterystykę energetyczną”, a potrzebna energia powinna w bardzo dużym stopniu pochodzić ze źródeł odnawialnych (OZE: energii słonecznej, uzyskiwanej z wiatru, stałej dodatniej temperatury gleby). Dodatkowo zalecane jest, aby była produkowana „na miejscu” lub w pobliżu budynku. Jednak ta definicja jest bardzo ogólna (ponadto pozostawiono państwom członkowskim – co jest zresztą sensownym rozwiązaniem – formułowanie własnych definicji, uwzględniając warunki lokalne)1. W Polsce definicje te są przygotowywane. Natomiast budynek plusenergetyczny to taki, który produkuje więcej energii, niż sam zużywa.

Kto to wymyślił?


Koncepcję budynku pasywnego opracował dr Wolfgang Feist. Pierwszy dom na bazie tych założeń powstał w 1990 r. w Darmstadt w Niemczech. Pierwszym pasywnym domem w Polsce (certyfikowanym przez niemiecki Instytut Domów Pasywnych w Darmstadt) był budynek jednorodzinny w Smolcu koło Wrocławia. Niemiecki pierwowzór okazał się przedsięwzięciem bardzo kosztownym, co spowodowało zastój we wznoszeniu tego typu obiektów. Po 8 latach, przy wsparciu Unii Europejskiej powrócono jednak do ponownych realizacji. Od tej chwili w krajach Europy (głównie Niemcy, Austria, Szwajcaria, Szwecja, Francja) przybywa budynków wznoszonych w standardzie pasywnym.

Co to tak naprawdę jest dom pasywny i niskoenergetyczny?


Koncepcja budynku energooszczędnego jest dużo starsza. Budowniczowie już kilkaset lat temu wypracowywali metody na ochronę przed wiatrem, zimnem lub nadmiernym słońcem. Większość ogólnych idei pozostała niezmienna do dziś. Co to ma wspólnego z budownictwem energooszczędnym? Bardzo wiele.

Góralska chata w Alpach austriackich posadowiona 1000 metrów nad poziomem morza jest narażona na srogie zimy i szalejący wiatr potęgujący uczucie zimna. Mieszkańcy do jej ogrzania stosują drewno. Jednak chata postawiona na szczycie góry lub pagórka, narażona na ciągłe działanie wiatru, niezbyt szczelna, byłaby niezwykle trudna do ogrzania – każda ilość wyprodukowanego przez piec ciepła zostanie pochłonięta przez wdzierające się zimno. Dlatego mądrzy górale stawiali swe chałupy na zboczach, „przytulając” budynek jedną ścianą do zbocza, co chroniło przed wiatrem i dawało stabilną temperaturę (grunt poniżej poziomu przemarzania ma stałą temperaturę).

[...]


Szymon Grzeszkowiak
absolwent Wydziału Architektury i Urbanistyki Politechniki Poznańskiej oraz Podyplomowych Studiów Zarządzania Projektami SGH w Warszawie, współpracuje z Centrum Technologii Energetycznych w Świdnicy


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

« Powrót
Polecamy

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2014 PRESSCOM Sp. z o.o.